Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kursy/tutoriale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kursy/tutoriale. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 września 2014

Metamorfoza skrzyneczki

Metamorfoza skrzyneczki po mandarynkach była moją lipcową inspiracją na blogu Studio75 ;)
Po szczegóły i opis zapraszam TU


Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny :)

piątek, 14 grudnia 2012

Z choineczką origami

Jak wykonać choineczkę origami, taką jak na poniższej fotce?



Zapewne większość z Was wie ;) ale dostałam po wcześniej prezentowanej kartce z taką choinką kilka pytań o sposób jej wykonania. Tutoriali w sieci zapewne jest sporo ale postanowiłam pokazać jak powstawała jedna z moich choineczek- zapraszam na blog DecoKreacji gdzie czeka na Was krótki kursik.

Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny :)

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Ala prezentuje

Dziś nie o mojej pracy, tym razem Alutka prezentuje jak wykonać torebeczkę z dwóch papierowych talerzyków. Torebeczka powstała już jakiś czas temu ale dopiero niedawno został pokazany kursik jak ją wykonać- zapraszamy na portal Qlturka.pl


Pozdrawiamy ciepło i dziękujemy za odwiedziny :) Novinka&Alutka

środa, 23 listopada 2011

Home made aqua sand

Mamusiu kończy mi się piasek do podwodnego świata, kupisz? Spytała w weekend Alicja. Pomyślałam, że to fajna zabawka ale uzupełniające zestawy piasku puszczą mnie z torbami. Może wyjaśnię, jeśli ktoś nie wie o czym piszę ;) Podwodny świat to zabawa, w której do przezroczystego pojemnika wlewa się wodę a następnie za pomocą buteleczek zakończonych lejkami wsypuje się specjalny kolorowy piasek, który pod wodą tworzy niesamowite budowle-rzeźby, które można formować, później wstawia się plastikowe/gumowe figurki, zamki itp. Po odlaniu wody piasek pozostaje suchy ale podczas jej wylewania niestety część ląduje w umywalce. W sklepach można dokupić sam piasek ale jego koszty trochę mnie powalają. Jak to się mówi- potrzeba matką wynalazku ;) Ostatnio impregnowałam jesienne buty środkiem w psikaczu więc czemu nie zaimpregnować i piasku. Wygrzebałam leżakujący w szafie ozdobny piasek (szary i ciemnowrzosowy), rozsypałam w kartonowym pudełku, spryskałam impregnatem, gdy wszystko wyschło wsypałam do butelki z dzióbkiem po soczku Kubuś go i... okazało się, że działa :) Filmik średnio mi wyszedł ale przy okazji postaram się wstawić nowy. Ala zachwycona, portfel zadowolony :)



Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło :)

wtorek, 22 listopada 2011

Zdobienie świec- kursik

Witajcie moi drodzy :)

Dostałam pytanie od kilku osób w jaki sposób ozdobiłam świece, które pokazywałam TU i TU.

Kilka dni temu pokazałam jak to się robi na naszym Kreatywnym Polu a dziś chętnie podzielę się tą metodą i u siebie. Jest to sposób, który kiedyś widziałam chyba w programie Marthy Stewart ale zamiast gotowych wzorów przygotowałam swoje.

Aby uzyskać taki efekt:


Potrzebujemy:
  • świecę
  • stemple (użyłam m.in napis ze scrap.com.pl)
  • tusz do stempli (użyłam Distress także ze scrap.com.pl)
  • chusteczkę higieniczną
  • papier do pieczenia
  • nożyczki
  • opalarkę / podgrzewarkę do embossingu (być może mocną suszarkę)




1. Na chusteczce stemplujemy wybrane motywy.



2. Rozdzielamy chusteczkę pozostawiając jedną warstwę i wycinamy motyw jak najbliżej krawędzi.



3. Układamy motyw / motywy na świecy, przykrywamy kawałkiem papieru do pieczenia, najwygodniej jeśli owiniemy nim świecę tak by zostało go jeszcze trochę od tyłu aby można było go dobrze chwycić. Papier i motywy muszą dobrze przylegać.



4. Teraz podgrzewamy to wszystko opalarką.



5. Ostrożnie zdejmujemy papier do pieczenia i voila! nasza świeca gotowa :)

Jeśli chcemy dodać np tekst życzeń należy przykleić za pomocą taśmy przezroczystej chusteczkę do zwykłej kartki typu xero i wydrukować pożądany napis, następnie postępować jak powyżej.

Nie posiadając stempli lub drukarki swobodnie można użyć motyw z serwetki.

Życzę udanych eksperymentów i miłej zabawy przy zdobieniu świec.

Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny :)


piątek, 18 listopada 2011

Barwniki spożywcze

Kolejna kuchenna inspiracja dzięki Craftypantkom :) Tym razem użyłam barwników spożywczych do zabarwienia papieru. Na pierwszy ogień poszedł kolor zielony i brązowo-pomarańczowy. Barwniki te mam w postaci proszku, który rozpuściłam w wodzie i za pomocą małych atomizerów popsikałam karton wizytówkowy, później przetarłam całość papierowym ręcznikiem. Wyszły jesienne kolorki a jak jesień, to liście. Pod papierem ułożyłam dwa liście przyniesione ze spaceru i całość przetarłam po wierzchu papierowym pilnikiem. Wyszło tak:


Drugim razem część barwników użyłam rozpuszczonych w wodzie a część w formie proszku. Kolory: zielony, pomarańczowobrązowy, fiolet i niebieski. Tym razem wyszło tak:


To były takie eksperymenty na szybko, myślę, że gdy się nad tym popracuje, to można uzyskać fajne efekty.

Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny :)

czwartek, 17 listopada 2011

Karmelowa ramka

Mój kolejny kuchenny eksperyment w intencji craftowej ;) Karmelowa, dosłownie (!) ramka. Rozpuściłam odrobinę cukru z kroplą wody na małej patelni, do kartonowej rameczki z wykrojnika, za którą dziękuję Sabrinie dokleiłam pod spodem wykałaczkę i zamoczyłam ostrożnie ramkę w rozgrzanym karmelu. Ramka schła i studziła się na kawałku papieru do pieczenia. Później pociągnęłam ją bezbarwnym lakierem do paznokci aby się nie lepiła. Jeszcze jej nie użyłam do kartki więc pokazuję samą słodką rameczkę :) Zrobiłam też kilka karmelowych kropek, które wyglądają jak popularnie używane kropki akrylowe, niestety fotki brak, może innym razem. W sumie ramka łapie się chyba na wyzwanie Craftypantek :)



Jutro pokażę jakie efekty uzyskałam wykorzystując papier, barwniki spożywcze, wodę i liście :)
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny.

sobota, 22 stycznia 2011

Musujące ciasteczka do kąpieli - tutorial

Poczyniłam musujące i cudnie pachnące ciasteczka (w kształcie serc) do kąpieli. Robi się je bardzo łatwo a efekty są rewelacyjne, spróbujcie same. Tym razem przygotowywałam trzy wersje zapachowo-kolorystyczne za jednym zamachem.

Musujące ciasteczka kąpielowe własnoręcznie przygotowane w domu są doskonałym sposobem na aromatyczną, odżywczą i relaksującą kąpiel. Ciasteczka kapielowe mogą być produkowane niemal w każdym kolorze (używane do ich kolorowania barwniki spozywcze są neutralne dla skóry), perfumowane olejkami (naturalnymi i syntetycznymi) oraz wzbogacone olejami, balsamami, glinkami, algami, sproszkowanym mlekiem czy suszem kwiatowym ( np. lawendowym).
Tajemnica musujących ciasteczek kąpielowych leży w połączeniu sody oczyszczonej i kwasku cytrynowego w odpowiednich proporcjach. Po wrzuceniu do ciepłej wody, zaczynają działać i delikatnie musują uwalniając zawarte w niej pielęgnacyjne składniki. Skóra po kąpieli jest natłuszczona i pięknie pachnie.



Podstawowe składniki:
- 1 szklanka sody (wodorowęglanu sodu)
- 1/2 szklanki kwasku cytrynowego
- ok. 10 ml wody

opcjonalnie

1/2 szklanki skrobi kukurydzianej (pomaga musującym ciasteczkom unosić się w wodzie)

Dodatki:
- 1/2 szklanki soli (epsom lub z morza martwego)
- olejki eteryczne
- 20 ml (4 łyżeczki) olejków roślinnych lub stopione masełko
- susz kwiatowy
- 2 łyżki - glinek, alg mikronizowanych, mleka w proszku
- 1-2 krople barwnika

Akcesoria:
- miska
- spryskiwacz/atomizer
- coś do mieszania, np. widelec


Sposób przygotowania:
1. Do większego naczynia np. miski odmierz i wsyp sodę, kwasek cytrynowy oraz opcjonalnie inne suche składniki, dobrze całość wymieszaj.


2. Odmierz i dodaj do masy oleje roślinne i olejki eteryczne, dobrze wymieszaj.


3. Ugniatając masę, etapami spryskuj (po 2-5 psiknięć) wodą, do momentu kiedy masa zacznie się zlepiać. Możesz to sprawdzić ściskając masę w dłoni.


4. Przekładaj masę do forem mocno ugniatając.


5. Najlepiej pozostawić ciasteczka przykryte papierowym ręcznikiem na kilka godzin lub na noc.

6. Gotowe wysuszone ciasteczka kąpielowe możesz spryskać leciutko wodą z atomizera, utworzy się wówczas twardsza skorupka i wzmocni ciasteczka.

7. Wyschnięte ciasteczka należy przechowywać w celofanowej torebeczce lub innym plastikowym czy szklanym naczyniu. Pozwoli to zachować ich aromat.

Dodawanie składników do receptury podstawowej
Skrobia
Aby ciasteczka unosiły się na wodzie do receptury dodaj skrobi kukurydzianej (maizeny) i zrób ciasteczka bez dodatków olejów roślinnych (tylko soda, kwasek cytrynowy i olejki eteryczne).
Kolor
Ciasteczka mogą mieć niemal każdy kolor dzięki dodatkom barwników spożywczych.
Glinki lub algi mikronizowane
Dodaje się ok 5-10% na kg surowca do ciasteczek kąpielowych
Olejki eteryczne
Dodaje się z reguły w stężeniu 0,5 - 2% (2-20 ml) na kilogram surowca. Najbardziej optymalne jest stężenie olejku 1,5-2%. Taka ilość nadaje kąpieli delikatny zapach.

A to moje gotowe już musujące serduszka w trzech wersjach:
- niebieskie - lawendowe
- żółte - waniliowe
- różowe - drzewo sandałowe




Uroczo wyglądają, pięknie pachną, fajnie musują i pielęgnują dzięki olejkom eterycznym oraz olejowi z pestek winogron.

A to wersja do odświeżającej kąpieli stóp- dodałam pół łyżeczki suszonej lawendy oraz odświeżającą w zapachu kompozycję olejków eterycznych.




A po "ciężkiej" pracy przy produkcji, pozostaje tylko przygotować się do relaksującej kąpieli :)
Wrzuć ciasteczko do wanny i zanurz się w cudownie aromatycznej wodzie.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...