piątek, 18 listopada 2011

Pływające niebieskie bąbelki

Za sprawą Kasi | Szkieuka i Craftypantkowego miesiąca pod hasłem "Mały Craft-Chemik" przygotowałam z moją córa mały eksperymencik. Do szklanki wlałam trochę wody, mniej niż 1/4, uzupełniłam szklankę olejem rzepakowym i wpuściłam kilka kropli niebieskiego barwnika spożywczego. Następnie wrzuciłam małą musującą kosteczkę, z tych które robię do kąpieli ale idealnie nada się do tego każda musująca tabletka, może być wapno, Alka Seltzer itp. A efekt? Pływające niebieskie bąbelki ;) Mojej córci podobało się :)




Dziękuję za odwiedziny i ślad jaki po sobie pozostawiacie, pozdrawiam ciepło i życzę udanego weekendu :)

4 komentarze :

  1. No, szaleństwo, ale cudny podwodny wulkan Wam wyszedł! Gratulacje:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) a dziękujemy ;) trochę za duży gabaryt musującej kosteczki, następnym razem wrzucimy tylko kawałek ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pozdrawiam ciepło- Novinka :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...