środa, 16 lutego 2011

12. Diabelskie liftowanie

12. Diabelskie liftowanie i moja propozycja. Jako tło wykorzystałam serwetkowy papier wg kursu, który możecie znaleźć u mnie TU. To koja kartka:


A to kartka Iralamija, którą liftujemy w tym miesiącu.


Jeśli nie znacie jeszcze jej prac, to koniecznie odwiedźcie jej blog i wpadnijcie również do moich diabelskich koleżanek, które stworzyły piękne lifty. Przyłączcie się do zabawy :)

Pozdrawiam cieplutko, z niecierpliwością oczekuję wiosny i pięknego ciepłego słońca za oknami, zmykam spakować torbę do szpitala na jutro :/ Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze- dodają skrzydeł :)

poniedziałek, 14 lutego 2011

Karta podarunkowa

Niektórzy mogą uznać, że poszłam trochę na łatwiznę i nie zadałam sobie trudu by zrobić lub kupić jakiś wyszukany prezent. Powodów jest kilka a jednym z nich fakt iż już w czwartek muszę zameldować się w szpitalu gdzie w piątek czeka mnie mała operacja a do tego wszystkiego przeziębiłam się i dostałam bezwzględny zakaz wychodzenia z domu i kontaktu z otoczeniem łącznie z zabraniem Córci na te kilka dni z przedszkola by mi czegoś dodatkowo jeszcze nie przyniosła. Tym to sposobem pewna osoba otrzyma ode mnie w prezencie Kartę Podarunkową do sklepu, który lubi. Teoretycznie karty te mają opakowania ale nie byłabym sobą gdym jednak nie maczała palców w przygotowaniu prezentu więc wywaliłam tamto opakowanie i zrobiłam to po swojemu. Za użyczenie stempelka i pięknego dziurkacza MS Doily Lace dziękuję mojej kochanej Katharynce.




Przeszycie ręczne czarną nitką. Całość miała nie być przećkana i przeozdobiona a jak wyszło?

Może tu jeszcze wpadnę przed czwartkiem ale gdyby mi się nie udało, to pozdrawiam Was cieplutko i wrócę najszybciej jak dam radę. W międzyczasie pojawi się jeszcze post o Diabelskim liftowaniu, który już napisałam z zaplanowaną datą publikacji.

Zdrówka dla Wszystkich :*

sobota, 12 lutego 2011

Prezenty wymiankowe

Brałam udział w Zimowej Wymiance u Ani. Wiem, że adresatka otrzymała już prezent ode mnie. W środku znajdowały się: malowany przeze mnie kubeczek (trochę walentynkowy ze względu na zbliżające się święto. Kubeczek pokazywałam już wcześniej przy okazji nowego wyzwania w Diabelskim Młynie ;), do kubeczka do wyboru zimowa herbatka w opakowanku przygotowanym przeze mnie lub kawusia, żeby przygotować sobie miłą relaksującą ciepłą kąpiel zrobiłam musującą babeczkę o zapachu drzewa sandałowego a na dodatek zrobiłam jeszcze wisiorek z różowego kwarcu, który posiada ponoć pozytywną energię. Mam nadzieję, że preznet przypadł Reni do gustu :)







Ja też dostałam już swój prezent z Zimowej Wymianki. Niespodziankę przygotowała dla mnie Amalia. Jeszcze raz dziękuję bardzo. Dostałam cieplutki golfik, taki do noszenia zamiast szalika. Jego kolor idealnie podpasował mi do czapki, którą ostatnio wydziergała dla mnie moja kochana Babunia. Oprócz golfu w paczuszcze były jeszcze przydasie, kawak, herbatka i słodycze. Fotkę póki co pokazuję zapożyczoną ale jak tylko zrobię zdjęcia sama, to podmienię je.


Tak się zabawnie złożyło, że Amalia przygotowywała dla mnie prezent również w Wymiance Różanej ale nie mam póki co fotki, więc pokażę niespodziankę nieco później. Jeszcze raz dziękuję za całą wielką paczuszkę :)

Pozdrawiam serdecznie moich czytaczy i oglądaczy, miłego weekendu :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...