sobota, 16 października 2010

Dostałam prezent od dziergającego Krissa

Kilka dni temu dotarł do mnie drugi prezent z blogowej zabawy "Podaj dalej". W skrzynce czekała na mnie absolutnie piękna niespodzianka od dziergającego Krissa. Cieszę się, że załapałam się na prezencik od Krissa, bo już od jakiegoś czasu zaglądałam na jego bloga i podziwiałam co potrafią przy pomocy szydełka stworzyć męskie ręce. Stałam się szczęśliwą posiadaczką jednej z tych cudowności- przepięknej, delikatnej, ślicznej serwetki, do prezentu dołączona była jeszcze gazetka robótkowa- bardzo dziękuję Kriss! A niżej chwalę się tym co dostałam (w wolnej chwili postaram się zrobić lepsze fotki, bo te nie oddają uroku mojej serwetki).





czwartek, 14 października 2010

Dzień Nauczyciela

Dziś pierwszy raz Dzień Nauczyciela dotyczył mnie od strony rodzica przedszkolaka. Moja córcia ma szczęście mieć dwie na prawdę cudowne panie nauczycielki i równie cudowną panią pomoc. W naszym przedszkolu jest zwyczaj, że rodzice wg uznania mogą w tym dniu wręczyć nauczycielom kwiaty, jakiś drobiazg lub np czekoladę. Ponieważ przez te wszystkie ostatnie zawirowania chorobowe zupełnie wypadło mi z głowy, że to święto przypada już dziś, to oczywiście nie przygotowałam się ale na szczęście rolę niezapominajki spełniła dziś rano moja mama- dziękuję Mamuniu :-* i na szybko przygotowałam słodkie drobiazgi dla naszych pań. Uwzględniłam też panią Małgosię- pomoc, bo ona całe dnie spędza z dzieciaczkami i aktywnie uczestniczy w zajęciach, zabawach itd i moja córcia bardzo ją lubi. Inspiracją do przygotowania tych symbolicznych podarków był kursik u Kasi







Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Nauczycieli :-)

środa, 13 października 2010

Wracamy do zdrowia

Ale mnie zmogło... dawno tak się nie pochorowałam a zaczęło się od tego, że córcia przyniosła z przedszkola katar, katar ciągnął się cały miesiąc, męczył i ją i mnie, po miesiącu dołączył kaszel, głównie nocny, duszący. Wizyta u lekarza, zarówno u pediatry jak i moja u internisty nie wykazały zmian osłuchowych ani nic nie działo się w gardłach, niestety dostałyśmy antybiotyk i dziś po prawie dwutygodniowej przerwie Ala pomaszerowała do przedszkola a ja wzięłam się za porządki i zaległe zajęcia. Dziękuję wszytkim, którzy mailowo, gg itp przesyłali nam zdrowotne fluidki :)
Dziś pokażę jedną z prac, które powstały na chorobowym. Jest to kartka z okazji Chrztu, kartka zapakowana jest w pudełeczko.

Kartka:




Wewnątrz kartki jest kieszonka z miejscem na pieniążki:


Pudełko, w które zapakowana została kartka:




Do zrobienia kartki i pudełka użyłam:
- papier wizytówkowy o gramaturze 180 g w kolorze białym z delikatną struktura płótna
- jako tło papier przygotowany z serwetki w sposób, który prezentowałam TU
- scrapków stokrotek
- zawijasów z Sizzix'a
- perłowej konturówki Pearl Maker
- border wycięty dziurkaczem brzegowym Fiskars
- tuszu
- kartoników wyciętych przy użyciu szablonów i wycinaka Fiskars
- kalki technicznej
- maszyny do szycia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...