Projektowałam dla...

piątek, 11 lutego 2011

Musujące słodkości kąpielowe + mydełka

Dziś niewiele pisania ale sporo fotek. Nadrabiam zaległości. Ostatnio miałam kilka zamówień na musujące słodkości kąpielowe i mydełka.

Musujące babeczki o zapachu drzewa sandałowego dla mojej Córci:


Oraz waniliowy zestaw również dla Ali:


Lawendowy zestaw prezentowy w pudełeczku również mojego wykonania:




Kolejny lawendowy zestaw prezentowy:




Następny lawendowy prezent:



Musujące ciasteczka do kąpieli o zapachu zielonej herbaty:


Musująca babeczka do kąpieli o zapachu zielonej herbaty:


Musująca babeczka do kąpieli o zapachu lawendy z dodatkiem suszonych kwiatów lawendy:


Musujące ciasteczka kąpielowe o zapachu lawendy z dodatkiem suszonych kwiatów lawendy:


Musujące pastylki do manicure o zapachu lawendy z dodatkiem suszonych kwiatów lawendy:


Dwa mydełka- jedno peelingujące z kawą oraz płatkami owsianymi a drugie z suszoną lawendą:



I ostatni lawendowy zestaw prezentowy- świeczka + musujące ciasteczka kąpielowe:






13 komentarzy:

  1. o wow!!!! Ale piękne pudełka prezentowe!!!! Wyglądają niezwykle apetycznie i elegancko :) No i teraz będę jeszcze siedzieć i zachodzić w głowę jak Ty te mydełka robisz???

    OdpowiedzUsuń
  2. o jejku, nabrałam checi na kapiel w pachnacych babelkach.. wspaniałosci

    OdpowiedzUsuń
  3. cudeńka, taki prezent dostać to ach..... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cuda,babeczki są wspaniałe !
    I jak wszystko pięknie zapakowane .Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak Novinko dostałam i mejla :) i przesyłkę, szczegóły napisałam w e-mailu. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Też jestem ciekawa jak można zrobić sobie takie fajne mydełka.Może uchylisz rąbka tajemnicy.Waniliowe.Hmmmm...

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Ja zbieram się i zbieram, żeby zrobić według twojego przepisu te musujące słodkości, ale jakoś nigdy nie mam czasu. Ale jutro wybieram sie na zakupy, więc kupię sobie co potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję bardzo za wszystkie Wasze wpisy :)

    Przepis na mydełka, to:
    Mydełka:
    - 1,5 kostki mydła toaletowego lub kostka mydła Jeleń
    - 2 łyżeczki wody
    - 2 łyżeczki gliceryny lub oliwy z pestek winogron
    - barwnik spożywczy
    - olejek zapachowy
    - dodatki np: kawa, otręby, suszona lawenda

    Jak używamy mydło toaletowe, to nie konieczny jest olejek zapachowy i barwnik, bo już to mają w sobie- to taka szybsza wersja. Mydło jeleń topi się bardzo długo.

    Zetrzeć kostki mydła na największych oczkach tarki. Mydlane wiórki przełożyć do miski, którą można podgrzewać w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej. Dodać wodę, glicerynę/oliwę, olejek zapachowy oraz barwnik spożywczy. Podgrzewać do czasu aż masa będzie bulgotać i pienić się. Wyjąć z kuchenki / kąpieli wodnej i mieszać do czasu uzyskania masy o konsystencji lukru. Następnie formować kuleczki lub umieszczać w foremkach. Mydełka są gotowe po 3-4 dniach.

    A na musujące kąpielowe słodkości tu http://novinkowo.blogspot.com/2011/01/musujace-kostki-do-kapieli-tutorial.html

    Pozdrawiam cieplutko. Słonko za oknem ale brrrr zimno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne jak zawsze :) Pozdrawiam, Ewa M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysł rewelacyjny!!!!! Co zestaw to piekniejszy. Sama muszę spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. witam super te twoje musujące babeczki widziałam własnie w internecie takie babeczki czy wiesz moze jak zrobić takie? podam ci linka http://www.youtube.com/watch?v=WBvC1RnWqrE

    OdpowiedzUsuń
  12. Mistrzu mój...nie powiem nic, tylko głowę nisko pochylam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pozdrawiam ciepło- Novinka :)