Projektowałam dla...

poniedziałek, 14 lutego 2011

Karta podarunkowa

Niektórzy mogą uznać, że poszłam trochę na łatwiznę i nie zadałam sobie trudu by zrobić lub kupić jakiś wyszukany prezent. Powodów jest kilka a jednym z nich fakt iż już w czwartek muszę zameldować się w szpitalu gdzie w piątek czeka mnie mała operacja a do tego wszystkiego przeziębiłam się i dostałam bezwzględny zakaz wychodzenia z domu i kontaktu z otoczeniem łącznie z zabraniem Córci na te kilka dni z przedszkola by mi czegoś dodatkowo jeszcze nie przyniosła. Tym to sposobem pewna osoba otrzyma ode mnie w prezencie Kartę Podarunkową do sklepu, który lubi. Teoretycznie karty te mają opakowania ale nie byłabym sobą gdym jednak nie maczała palców w przygotowaniu prezentu więc wywaliłam tamto opakowanie i zrobiłam to po swojemu. Za użyczenie stempelka i pięknego dziurkacza MS Doily Lace dziękuję mojej kochanej Katharynce.




Przeszycie ręczne czarną nitką. Całość miała nie być przećkana i przeozdobiona a jak wyszło?

Może tu jeszcze wpadnę przed czwartkiem ale gdyby mi się nie udało, to pozdrawiam Was cieplutko i wrócę najszybciej jak dam radę. W międzyczasie pojawi się jeszcze post o Diabelskim liftowaniu, który już napisałam z zaplanowaną datą publikacji.

Zdrówka dla Wszystkich :*

6 komentarzy:

  1. wyszło pięknie, jak zawsze :) Ty weź mi tu nie pisz o znikaniu, bo mi się łezka w oku kręci ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Novinko ślicznie wyszło i nie martw się będzie dobrze ***

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdeczne życzonka dla Alicji proszę przekazać :)
    A Ty się trzymaj i nic się nie martw, zobaczysz, będzie dobrze:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, życzę zdrówka i szybkiego powrotu do nas :) a co do prezentu to sama bym chciała dostać tak zapakowany upominek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pozdrawiam ciepło- Novinka :)